wróć do artykułów

Tanie akumulatory - To już było !

Ostatnie większe zakupy akumulatorów rozruchowych w 2021 roku robiłem w styczniu i w lutym br. Przez pozostały czas nie specjalnie miałem czas zwracać uwagę na to się dzieje z cenami, bo raz, że mieliśmy stan magazynowy który pozwala nam sprzedawać akumulatory przez 2/3 miesiące a na dodatek budujemy nowy dział w firmie (związany z fotowoltaiką i kamperami). 

Ruch cen mnie nie dziwią, bo jestem raczej świadomym obserwatorem gospodarki, który jest w stanie pojąć jakie skutki ma drukowanie pieniędzy bez opamiętania i realnego pokrycia w gospodarce. Skutki które będziemy obserwować w ciągu najbliższych lat czyli wzrost cen i przy okazji duży spadek wartości nabywczej naszych portfeli, będziemy mieli okazję obserwować jeszcze tej jesieni. Aktualizowałem ostatnio ceny Bannera w naszym systemie sprzedaży aby mieć oczekiwaną marżę, która pozwala mojej firmie Świat Akumulatorów prawidłowo funkcjonować w gospodarce rynkowej z szczególnym zwróceniem uwagi na współpracowników, przez co bardzo naocznie mogłem dostrzec ogrom tych zmian. Od stycznia 2021 roku ceny akumulatorów na przykładzie Bannera wzrosły w mojej firmie o 10%, a z informacji płynących od przedstawicieli producenta wynika, że już we wrześniu będziemy mieli do czynienia z kolejnymi procentami w górę. Oczywiście Banner służy mi tu tylko za przykład, dotyczy to każdego producenta z którym współpracuje moje firma Świat Akumulatorów z Szczecina

Na ceny akumulatorów na Polskim rynku ma wpływ wiele czynników, a największy z nich to cena ołowiu na Londyńskiej giełdy LME.

Od kilku miesięcy ołów drożej i w ostatnich dniach przebił wartość 2300 usd/tonę, a dla tych z Was którzy jeszcze tego nie wiedzą, to akumulator rozruchowy lub zasilający wykonany jest w 70% z tego surowca - mowa oczywiście o akumulatorach kwasowo-ołowiowych, które są najpopularniejszym rodzajem akumulatora w świecie. Na szczęście do tanga nie przyłączył się drugi partner mający wpływ na cenę czyli amerykański zielony dolar, który w 2021 roku zachowuje się dość przewidywalnie i kręci się w zakresie 3,73-3,78 zł za usd.

Rosnące ceny energii, paliw a przede wszystkim kosztów ludzkich powodują, że ten rok zakończymy z wzrostem cen akumulatorów na poziomie +25% co w cale nie jest czarnym scenariuszem a jedynie bardzo prawdopodobnym scenariuszem. Jak mawia wujek Buffet, jak przyjdzie odpływ to zobaczymy kto pływał nago.

Przy zakupie akumulatora drogo, może oznaczać niekoniecznie drogo ;)

pozdrawiam

Robert Mazurek

Podziel się: