Akumulator pod kontrolą komputera
Coraz więcej aut wyposażonych jest w układy zarządzania energią elektryczną. Oznacza to, że specjalny komputer decyduje o tym, czy akumulator jest ładowany i które odbiorniki mają być zasilane. W wielu nowoczesnych konstrukcjach prąd jest towarem deficytowym – z jednej strony coraz więcej podzespołów wymaga zasilania (prądu do pracy potrzebują nie tylko światła czy układ wentylacyjny, ale też silnik, układ hamulcowy czy przekładnia kierownicza), z drugiej strony nie da się jednak zastosować zbyt dużego alternatora, bo prąd w samochodzie nie jest za darmo – wytwarza się go z paliwa, kosztem mocy przekazywanej na koła.
Komputer musi określać priorytety, żeby np. nie okazało się, że po uruchomieniu radia, klimatyzacji czy ogrzewania foteli nie zabrakło prądu np. dla hamulców, świateł czy układu kierowniczego. Elektronika nie może też dopuścić do tego, żeby w czasie jazdy akumulator rozładowywał się do stopnia uniemożliwiającego późniejsze uruchomienia silnika. Starsi czytelnicy pamiętają zapewne jak za komuny podawano stopnie zasilania – im wyższy, tym mniej prądu trafiało do odbiorców.
W nowych autach jest tak samo – sterownik może w razie potrzeby odłączać poszczególne obwody, począwszy od tych odpowiedzialnych za komfort. Czasem użytkownicy myślą, że w ich autach zepsuło się np. radio czy klimatyzacja, podczas gdy wina tkwi w akumulatorze. Kondycja akumulatora jest nieustannie monitorowana przez odpowiedni sterownik. Określa on nie tylko bieżący stopień naładowania akumulatora, ale też szacuje jego trwałość.
Jeśli bateria jest niesprawna, odpowiedni komunikat wzywa użytkownika do warsztatu. I tu mogą się zacząć schody. Bez odpowiedniego komputera diagnostycznego często nie da się przy takich autach nic zrobić. Sama wymiana baterii może nie być skuteczna – do czasu zarejestrowania go w sterowniku elektronika traktuje wymieniony akumulator jako stary i niesprawny! Do niektórych modeli aut, np. do wielu nowych Volkswagenów, zalecane są akumulatory ze specjalnym kodem BEM (Battery Energy Management) na obudowie. Wpisanie tego kodu do sterownika jest konieczne do tego, żeby sterownik rozpoznał parametry baterii. Źle zdefiniowany w systemie akumulator grozi uszkodzeniem elektroniki auta.
Fragment artykułu i zdjęcie pochodzą z strony www.auto-swiat.pl
Całość artykułu Pana Piotra Szypulskiego jest dostępna pod adresem:
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/wymiana-akumulatora-w-nowym-aucie-tego-nie-zrobisz-sam/0rfp8h
Zachęcam do przeczytania, całość jest bardzo ciekawa.
Podziel się:
