wróć do artykułów

Ukraińska Amega3 74Ah

Akumulatory z Ukrainy podbiły Polskę i to bynajmniej nie za sprawą marki Amega ale pierwszego sukcesu Ukraińskich akumulatorów jakim była marka Forse w żółtej obudowie. Na takim fundamecie w szybki i nowoczesny sposób rozwija się konkurent, czyli firma Megatex z marką Amega. 

Najczęściej spotykam się z dwoma opiniami, najczęściej klienci kojarzą akumulatory Ukraińskie z dobrym i mocny produktem oraz co mnie dziwi, mieszkający w Szczecinie Ukraińscy często wolą zachodnie marki niż swoje własne, twierdząc że dla nich Amega to zbyt słaba jakość. Jako, że zawsze poszukują odpowiedzi, postanowiłem przetestować akumulator, który jest w mojej ofercie tylko awaryjnie - czyli najtańszy akumulator w "brandzie" Amega seria 3 o pojemności 74Ah. Skoro to takie słabe akumulatory ten powinien na tle wcześniej badanego akumulatora serii premium czyli Centra Futura CA770 wypaść tak blado jak nadchodzący śnieg względem soczystej letniej zieleniny za oknem. 

Był czas, że ten akumulator był w ofercie mojej firmy Świat Akumulatorów z Szczecina podstawowym akumulatorem w kategorii niedrogiego budżetowego akumulatora, ale po wielu testach i próbach zdecydowałem się, że ten typ akumulatora będzie pochodził od innego dostawcy. Dziś sprawdzam, czy moje przekonania z przed dwóch lata są aktualne lub może właśnie ten akumulator powinien wrócić do oferty. Waga troszkę ponad 17kg nie daje wstydu temu akumulatorowi a prąd rozruchowy 715A [en] jak na te klasę akumulatora jest przyzwoity choć do porównywanego premiuma CA770 brakuje dobrą setkę. Pojemność rezerwowa na poziomie 128 min to tylko 7 minut mniej niż bohater pierwszego odcinka. Prąd rozruchowy po 24h w zamrażalniku wyniósł 403A [en] dla akumulatora zmrożonego do -25°C, różnica do poprzednika już znacznie większa. W tym miejscu pojawia się próba obciążenia prądem 25A zaraz po wyjęciu z mrożenia i ten akumulator w odróżnieniu od wcześniej badanej Centry Futury CA770 dał radę już w pierwszym podejściu wytrzymać 48 min, co skłania mnie do poważnego przemyślenia możliwości powrotu tego akumulatora do oferty mojej firmy Świat Akumulatorów z Szczecina.

Na zamówienie klienta oferujemy Akumulator Amega3 74Ah w cenie 320zł zaś na allegro można kupić już za 270zł (dane na dzień 2/12/2021). Różnica niewielka i jak klient doliczy transport to w przypadku marki Amega nie wypadamy tak blado z zachowaniem rozsądnej marży (28%), bez której sklep stacjonarny nie ma szans na prawidłowe funkcjonowanie.

Ocena subiektywna:

Pozytywne zaskoczenie wynikiem pojemności rezerwowej RC na zimno, to największe zaskoczenie tego testu. Akumulator, który spisałem na straty niespełna 2 lata temu stara się jak może aby wrócić do łaski. Jak to mawiają, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, podobnie w tym wypadku, będę przyglądał się serii Amega3 i jeśli utrzyma kurs to być może w 2022 roku pojawi się u nas już nie tylko na zamówienie. 

Pytanie kluczowe, czy zamontował bym ten akumulator swojemu dziecku w samochodzie?

Odpowiedź brzmi NIE, głównie dla tego, że zarówno dla swojego dziecka jak i siebie szukam produktów premium w których jakość i jej potwierdzenie w moich badaniach stanowi główne kryterium wyboru.  

Film w serwisie YouTube z szczegółowego testu: https://www.youtube.com/watch?v=Cve0O4Y6viE

 

 Robert Mazurek

Podziel się: